Wywiad #5 – Sabrepulse
Ashley Charles to wyjątkowa postać na scenie muzyki chiptune. Pomimo młodego wieku, potrafi skutecznie zaczarować słuchaczy swoimi utworami. Na jego kolejne sukcesy nie trzeba długo czekać, a udało mu się do tej pory koncertować w dużym gronie gwiazd wśród których znajdują się między innymi: Bit Shifter, Nullsleep, USK, Saskrotch i wielu innych wspaniałych artystów.
Od kreskówek do gier #2 – Duck Tales
Pieniądze, jeszcze więcej pieniędzy, ogrom złotych monet i starożytne skarby. Kaczor wciągający widzów „w wir przygody i w kłopoty”, a do tego auta, laser, samoloty. I jakkolwiek by nie było „być albo nie być – tu trzeba przeżyć”. Na podstawie zacytowanych fragmentów z czołówki niniejszej kreskówki, pewnie każdy już wie, o jakiej kreskówce mowa.
Halloween z Commodore!
Nadchodzi Halloween! Dzień (a raczej noc) grozy, w którym wszystko staje się mroczniejsze i straszniejsze. Po ulicach, z żądzą słodkości, pałętają się szkielety, wiedźmy i zombie. Geekowie oczywiście siedzą w domu, ale kto powiedział, że w tym czasie nie obchodzą tego zwyczaju?!
Od kreskówek do gier #1 – Darkwing Duck
Są kreskówki słabe i są kreskówki fajne, podobnie jest z grami, ale co, gdy świat kreskówki jest przenoszony do gry? Takie próby to wielka niewiadoma. Niniejszym debiutanckim artykułem chciałbym przywitać się z czytelnikami Geek-World i jednocześnie rozpocząć serię „Od bajek do gier”, w której to opisywane będą znane i lubiane bajkowe postacie, które doczekały się stworzenia gier o nich samych.
20 prawd absolutnych
Kto zliczy wszystkie te godziny, spędzone beztrosko przed telewizorem z podłączoną konsolą. Na ekranie, wesołe ośmiobitowe potworki kształtowały nasze podejście do ówczesnego świata i dawały nam prawdziwą lekcję życia. Czy jednak wszystkie doświadczenia z gier na NES powinniśmy wcielać w naszym życiu?
Historia magicznego trzepaka
Gdy wczoraj wracałem do domu, ponownie wzięło mnie na niemałą dawkę wspomnień z dzieciństwa. Przechodziłem obok miejsca, gdzie niegdyś znajdowała się nasza dziecięca mekka – trzepak. Cztery kawałki pospawanych rurek, które dla dzieciaków mojego i mi podobnego rocznika, stanowiły coś więcej, niż miejsce trzepania dywanów. Dużo więcej.
Chłopcy do bicia #1 – Obcy
Spotykamy ich w praktycznie w każdej grze. Eksterminujemy ich, pomiatamy nimi i bawimy ich kosztem. Nasi wirtualni przeciwnicy. Sam osobiście nigdy nie zagłębiałem ich istoty w grach, wydaje się to jednak być zadanie godne uwagi. Nasi przeciwnicy zasługują przecież na szacunek, nawet jeśli są tylko zbitką kilkunastu pikseli. Jednym z najpopularniejszych typów przeciwników są kosmici...
Retro gry cooperative
Bez wątpienia, pierwsi twórcy gier video stawiali głównie na rozgrywkę z drugą osobą. Znudzony pracą w laboratorium pan William Higinbotham stworzył w końcu Tennis for Two, a nie Tennis for One. Wystarczy spojrzeć na pierwsze reklamy gier jak i konsol – promowano je jako rozrywka dla rodziny, przyjaciół...
Wywiad #3 – Bit Shifter
Joshua Davis a.k.a Bit Shifter to nowojorski muzyk, który jest niewątpliwie znany z nurtu muzycznego jakim jest chiptune. To fascynujący artysta, który w swojej twórczości wykorzystuje konsolę Nintendo Game Boy, a poprzez dźwięki potrafi nas przenieść w pewien estetyczny świat form znanych nam z gier wideo.
Super Potato – Raj dla RetroManiaków! Fotorelacja!
Super Potato to najsłynniejszy retro sklep w Japonii. Przypuszczam, że także na świecie. Sklep ten ma również oddział w Osace. Ja miałem przyjemność być w Tokio – 3 piętra, ciasne pokoje, wchodząc do środka wszystkie ściany, a także winda przejawiają motywy retro. Muzyka do klimatu, także 8bitowa w tle. Po prostu raj dla retromaniaków!
Krótka historia beat’em up’ów
Każdej osobie, nawet powierzchownie interesującej się tematyką arcade, słowo „beat’em up” nie jest obce. Nie mogę sam siebie nazwać jakimś specjalnym wyjadaczem gatunku, ale towarzyszy mi dużo wspomnień powiązanych z tym gatunkiem. Przypominają się czasy przedszkola/wczesnej podstawówki, kiedy wyjeżdżało się na wakacje do miejscowości typu Ustka czy Kołobrzeg.
Quo Vadis, FPSie?
Jeśli miałbym wskazać najszybciej rozwijający się gatunek gier komputerowych/konsolowych, bez wahania wskazałbym na pierwszoosobowe strzelaniny ukryte pod fachowym terminem FPS, czyli First Person Shooter. To pieniądze z sprzedaży zwanych potocznie „strzelanek” napełniają skarbonki takich gigantów jak Activision czy Electronic Arts.
EXEki – Gry z Amigi na PC
Kochacie gry na Amigę? Oczywiście, każdy kocha. Raz na jakiś czas przychodzi nam ochota pogrania w klasyki Amigowe. SuperFrog, Golden Axe, Alien Breed 3D, Cannon Fodder, North and South, Another World, Shadow Of The Beast - wymieniać można bez końca. Co w takiej sytuacji robimy?
Wywiad #1 – Thretris
Thretris to osoba, której nie trzeba przedstawiać na scenie chiptune. Jeśli zobaczycie Game Boya o niesamowitej estetyce to możecie być pewni, że maczał on w tym palce. Kyle bo tak brzmi jego prawdziwe imię, jest słynny z jego modyfikacji konsol, jak i figurek. W Polsce mogliśmy o nim usłyszeć dzięki modyfikacji Game Boya w stylu steampunkowym. Namówiliśmy go na krótki wywiad.
Krótka historia Mortal Kombat
Marka Mortal Kombat wpisała się na stałe w historię gier komputerowych. Miała w swoim żywocie wzloty i upadki, jednak nadal trwa, a tysiące graczy wciąż czeka na nowe odsłony gry. Seria ta niestety ukazała, że czasem nie wszystkie produkcje powinny iść z duchem czasu.
Carmaggedon
Dociskasz pedał gazu stojąc na linii startu z resztą zwyrodnialców. Przed korowodem niezrównoważonych psychicznie „sportowców” stoi dzielnie facet trzymający flagę startową. Sygnalizacja jeszcze pokazuje czerwone światło, ale już czuć w powietrzu powiew śmierci.
Pikselowi bohaterzy na „6″
Kto zliczy ilość gier, które wypełniały nam za młodu czas? Ilość ośmiobitowych dzieł, które pozwalały nam wcielić się w postacie, stające się później w naszym otoczeniu obiektem kultu i uwielbienia? Było ich mnóstwo, wręcz niezliczenie wiele. Ale to nie same gry, lecz ich bohaterowie sprawili, że w dany tytuł młóciło nam się wyjątkowo przyjemnie.
DLC – Dojenie Lawinowe Cashu
Ileż to już generacji konsol gościliśmy pod swoim dachem? Trudno powiedzieć i jest to sprawa indywidualna. Różnią nas posiadane sprzęty, upodobanie do gatunków gier, miejsce zamieszkania i tysiące innych rzeczy. Z pewnością niestety jedno co nas łączy obecnie to pewna plaga. Plaga ta nazywa się DLC – downloadable content – dojenie kasy z leszczy.
Nołkoment #56 – Prawdziwa Piranha Plant
Modne mutanty

Bardzo lubię twórczość fanów, która potrafi ukazać znane nam postacie w nieco innym uniwersum, czy chociażby stylistyce. Takie coś właśnie prezentuje nam Kevin Wada, który połączył świat mutantów X-Men z Marvel Comics z ówczesną modą. Jego oryginalny pomysł, ciekawa i zarazem dojrzała kreska, potrafią przykuć oko. Zapraszam do naszej galerii w celu zapoznania się z pracami Kevina.
Wideospekcja #51 – Math the Band – Four To Six
W dzisiejszej wideospekcji nie spodziewajcie się dużej ilości pikseli, w zamian przygotowaliśmy dużą dawkę pozytywnej energii. Mamy dla Was porządną mieszankę rocka z elektroniką, która na pewno Wam się jednoznacznie skojarzą z nostalgicznymi dźwiękami. A to wszystko za sprawą amerykańskiego zespołu Math the Band i ich piosenki „Four To Six”. Na koniec warto dodać, że wizualizacje, które się tam ukazują momentami stworzył artysta o pseudonimie No Carrier. Jest to osoba, która robi wizualizacje na największych festiwalach muzyki chiptune, takich jak chociażby Blip Festival.
Gry wideo do kwadratu

Osobiście uwielbiam nowoczesne formy przekazu sztuki, zwłaszcza te ukryte w minimalistycznej oprawie. Czasami wystarczy po prostu dobry pomysł, który zrodzi się ot tak w naszym umyśle. Podobną sytuację miała Laura Vidal – autorka prac, które znajdziecie w rozwinięciu wpisu. Jej pomysł narodził się w związku z tym, że jej przyjaciel wprowadził się do nowego mieszkania – chciała mu kupić coś ciekawego i użytecznego, niestety okazało się, że był szybszy od niej i to, co potrzebował już miał. Laura, która z zawodu jest designerką postanowiła stworzyć coś, co połączy sztukę z pasją jej przyjaciela – grami wideo i pikselami. Tak powstała seria pixel-artów, które w bardzo fajnej minimalistycznej formie przedstawiają jedne z najbardziej znanych postaci gier video. Gratulujemy autorce tak kreatywnego podejścia do sprawy i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz nas czymś zaskoczy.
Wyniki konkursu #4 Wygraj koszulkę w pikselowe monety

Mała przerwa spowodowana drobnymi problemami technicznymi trochę opóźniła wyniki naszego konkursu, dlatego żeby już nie przedłużać chcielibyśmy miło poinformować, że zwycięzcą został czytelnik o nicku „myszka”. Autorkę/a prosimy o zgłoszenie się na nasz adres redakcyjny – redakcja@geek-world.pl w celu ustalenia adresu wysyłki nagrody. Dziękujemy oczywiście wszystkim osobom za wzięcie udziału w naszym małym konkursie. Niestety zwycięzca mógł być jeden, ale następnym razem postaramy się o większa liczbę nagród, dzięki czemu będziemy mogli nagrodzić więcej osób. Zatem wyczekujcie kolejnych konkursów na łamach Geek-World.
Converse z Mario po raz trzeci

Po raz kolejny mam zaszczyt poinformować Was o growych butach w sam raz dla hardkorowego gracza. Wygląda na to, że Converse Japan kontynuuje wspólnie z Nintendo sprzedaż licencjonowanego obuwia Super Mario Bros. Po wydaniu limitowanej edycji Chuck Taylor All Star Hi (link, link), w końcu przyszła pora, by serię One Star również przyozdobić wizerunkiem wąsatego hydraulika. Obuwie będzie dostępne (podobnie jak poprzednie) w dwóch wersjach – czarnej oraz białej. Gwiazda z logo Converse będzie ponownie zastąpiona gwiazdką, power-up’em z gry, na czarnych butach będzie widniał wizerunek małego Mario, na białych zaś dużego hydraulika. Za buty trzeba będzie zapłacić 12.600jenów, czyli około 500zł. Moim skromnym zdaniem, najlepiej prezentuje się biała wersja, kolorystycznie nawiązująca do japońskiej konsoli Famicom.
Nutodajnia #38
Zelda Classic

Zelda Classic to projekt będącym hołdem w stronę (zdaniem autorów) najlepszej gry wszechczasów, jaką jest The Legend of Zelda z konsoli NES. Zelda Classic nie jest zwykłą repliką kultowej retro pozycji, bowiem pozwala na tworzenie własnych questów i leveli, wykorzystujących także nowe przedmioty, nowych wrogów i nowe wyzwania, w tradycyjnej lub ulepszonej oprawie graficznej. Projekt rozpoczęto w kwietniu 1999 roku jako kolejny lifting oldschoolowej pozycji. Pomimo zakończenia w czerwcu 2000 roku prac na etapie w pełni odzwierciedlającym całą grę, fani wciąż domagali się więcej. Po wprowadzaniu kolejnych zmian i dodawaniu nowych funkcji, grono fanów nie przestawało się rozrastać. Dzisiaj możliwości projektu są niemal nieograniczone, ponieważ questy mogą być tak rozbudowane, że przejście gry może zająć nawet tygodnie, a tworzenie lub importowanie grafik pozwala na stylizowanie gry na wzór Super Mario Brothers, Mega Man, czy Metroid. Twórcy zapowiadają kolejną odsłonę już niedługo, zaś sami są zapewnie dumni z ich dzieła, z tego, że udało im stworzyć taki projekt, na jaki fani i oryginalna gra zasługują. Zachęcamy do zapoznania się z tą niesamowitą „grą” na stronie domowej projektu i rozpoczęcia własnej przygody z Zelda Classic. Pod tym linkiem odsyłamy Was na stronę TIG Source, gdzie w jednym z postów opisano kilka najciekawszych questów.
Pac-Man ubiera się w Bershce

Przechadzając się ostatnio po różnych sklepach z myślą upolowania czegoś fajnego natrafiłem na kilka koszulek inspirowanych retro grami w sklepie marki Bershka. Można tam dostać dwie koszulki z Pac-Man’em, jedna z naszym bohaterem, a druga przedstawiająca już słynny labirynt w całej okazałości. Oprócz żółtego zjadacza kulek zauważyłem koszulkę z wizerunkiem konsoli Sega Master System. Każdy T-shirt jest w cenie 59zł, a to jak się dokładniej prezentują możecie już samemu ocenić pod tym linkiem.
































Ostatnie komentarze